Lifestyle , hair, information, changes...

13:06


Hej. Post miał pojawić się wczoraj, ale niestety z powodu przygotowań świątecznych, czyli pieczenia ciast niestety się nie wyrobiłam :) Dzisiaj myślę, że będzie typowo lifestylowo :) Czytając Wasze komentarze czy to na blogu czy instagramie najczęściej dotyczą one moich włosów, czyli jakie one są piękne, długie i puszyste :) Od dłuższego czasu myślałam nad ich ścięciem.Na początku miały to być tylko końcówki, potem 5 cm, 10 cm aż w końcu stwierdzałam, że wcale ich nie zetnę bo było mi ich szkoda.Około 2 tygodnie temu jednoznacznie i definitywnie postanowiłam je jednak ściąć.Pewnie zapytacie ile.Postanowiłam pójść na całość i ścięłam 10 cm.Czy żałuję? Na początku strasznie żałowałam, lecz po kilku dniach doszłam do wniosku, że kupię dobry szampon, odżywki, spraye itd, i zacznę w końcu o nie dobrze dbać.Mając długie włosy praktycznie nic z nimi nie robiłam, chociaż wiele z Was było o tym przekonanych.Od zawsze moje włosy były lśniące i puszyste, a teraz gdy będą lepiej pielęgnowane będą jeszcze ładniejsze (chociaż trudno jest mi to sobie wyobrazić :)).Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć jak obecnie wyglądam.

Dwa małe ogłoszenia:
1.Kilka dni temu zgłosiłam się do pewnego konkursu (niedotyczącego bloga), o którym powiem za niedługo, gdy wszystko już będzie pewne na 100% i od razu wspomnę, że będzie mi potrzebne Wasze wsparcie i głosy :)

2.Wczoraj skończyłam czytać przepiękną książkę o odwadze, poświęceniu i miłości.Na pewno pojawi się recenzja, więc jeśli jesteście ciekawi - zaobserwujcie bloga, aby nic Wam nie umknęło :)


Tymczasem zapraszam do oglądania zdjęć i życzę Wam Wszystkiego co najlepsze z okazji tegorocznych Świąt Wielkanocnych, aby spełniły się Wasze marzenia dotyczące bloga i nie tylko.Widzimy się w następnym poście ♥




photos: Anna Bojko

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Masz na prawdę piękne te włosy. Ja swoje zapuszczam już parę lat i w ogóle mi to nie idzie. Ale Tobie życzę powodzenia w dbaniu o(i tak piękne) włosy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz na prawdę piękne te włosy. Ja swoje zapuszczam już parę lat i w ogóle mi to nie idzie. Ale Tobie życzę powodzenia w dbaniu o(i tak piękne) włosy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście nigdy nie myślałam nad zapuszczaniem włosów (obecnie mam postrzępioną burzę sięgającą aż do szyi) :D Jestem nałogowym książkoholikiem, więc chętnie wpadnę na rezenzję c: Aż mnie ciekawość zjada, co to za książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne włosy. *-* czekam na kolejne posty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy i super blog
    zapraszam s=do siebie : http://anonymoussistersblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne włosy, chociaż wiem ile pracy kosztuje ich pielęgnacja, dlatego sama coraz bardziej zastanawiam się, czy swoich nie obciąć 💇🏽
    www.makeadouple.squarespace.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś na prawdę bardzo fotogeniczna i na dodatek śliczna. Pozdrawiam.

    nolenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)
Obraźliwe komentarze zostaną usunięte.
Zakaz kopiowania!