Holiday outfits | Sammydress, Rosegal, Zaful ,Gamiss


Hej :) Przychodzę dzisiaj z nowym, majowym postem.Chciałabym Wam pokazać kilka nowości, które będą idealnie nadawały się na słoneczne wakacyjne dni i nie tylko.Ten post jest chyba jednym z niewielu, gdzie postanowiłam poeksperymentować z fryzurą i wyglądam trochę inaczej, ale mam nadzieję, że wpasowała się w stylizacje :) Na początek jeden z moich ulubieńców, czyli tiulowa spódnica.Chociaż na stronie prezentowała się w krótszej wersji i byłam pewna, że będzie dla mnie dosyć długa to stwierdziłam, że dlaczego mój wzrost miałby być przeszkodą w noszeniu takich długości.Dużo lepiej czuję się w długich spódnicach, szczególnie zwiewnych i rozkloszowanych, dlatego też postanowiłam ją zamówić.Jej kolor jest uniwersalny, więc świetnie pasuje do błękitnej bluzki czy też krótkiego, kwiatowego topu, który również skradł moje serce.Kolejną stylizacją jest czarno - szary zestaw, w którego skład wchodzi krótki top i długa spódnica (idealne proporcje).Są wykonane z różnych materiałów, dlatego też ten zestaw bardziej nadaje się na chłodniejsze dni.Kolejna szara koszulka do kolekcji :) Tym razem z tylną aplikacją "Del Rey 86".Bardzo uniwersalna i pasująca do wszystkich jeansów, czerwonych koszul w kratę czy szortów np. tych na zdjęciu. które są oryginalne poprzez marszczenia w górnej części i co najważniejsze dla mnie: posiadają duże kieszenie.Niestety mój telefon ma wymagania co do kieszeń i nie we wszystkich chce się zmieścić :) Dwie kolejne koszulki to biała z aplikacją czarnej głowy obcego i jeansowa z wiązaniami.Natomiast czarna sukienka pomimo długiego rękawu ma bardzo cienki materiał, więc na ciepłe wakacyjne dni sprawdzi się idealnie.Do wszystkich stylizacji założyłam delikatne, srebrne kolczyki w kształcie koła.Na koniec trzy najlepsze rzeczy.Trochę zaszalałam z paletką cieni i postanowiłam zamówić wersję z 88 kolorami.Cienie są w większości w neutralnych kolorach, więc sprawdzą się na każdą okazję, tym bardziej, że mamy wersje matowe jak i brokatowe.Jeśli chodzi o paletkę do konturowania to jestem jej bardzo ciekawa, gdyż nigdy przedtem nie miałam okazji takiej przetestować.Na koniec świetny gadżet dla fototechnika, czyli kubek w kształcie obiektywu :) Jest naprawdę bardzo dobrze odwzorowany nawet jeśli chodzi o szczegóły.


Niebieska bluzka z kołnierzykiem - KLIK
Niebieska bluzka z wiązaniami - KLIK
Czarna sukienka - KLIK
Czarny top + szara spódnica - KLIK
Kwiatowy top - KLIK
Kolczyki - KLIK
Obiektyw - KLIK
Paletka do konturowania - KLIK
Koszulka z obcym - KLIK
Tiulowa spódnica - KLIK
Koszulka Del Rey 86 - KLIK
Paletka cieni - KLIK
Niebieskie shorty - KLIK



I am Sherlocked


Powracam dzisiaj z nowym postem, gotowa podzielić się zdjęciami z moich ferii, zrobionymi w pociągu - drodze powrotnej z Warszawy, gdzie brałam udział w warsztatach fotograficznych.Więcej na ten temat pisałam TUTAJ.Od dawna chciałam zrealizować mój mały plan i mieć kilka zdjęć w "pociągowym" korytarzu :) Tą sesję mogę już odhaczyć :) Na chwilę zatrzymam się przy temacie zdjęć.Pierwszy raz w życiu mam tyle planów dotyczących sesji, że marzę, aby dwa miesiące wakacji mi wystarczyły.Nawet nie wiecie jak dużo ich jest :) Tegoroczne wakacje będą z pewnością jedne z najlepszych, ale by nie zapeszyć na razie zdradzę tylko, że spełni się jedno z moich głównych marzeń (pisałam kiedyś o nim na blogu).Od dłuższego czasu możecie widzieć zakładkę "O mnie" w pasku na górze, ale niestety nie miałam pomysłu jak w ciekawy sposób "opisać siebie".Od kilku tygodni zbieram pojedyncze zdania i za niedługo powinien pojawić się dosyć oryginalny opis :) Sama jestem ciekawa jak będzie to ostatecznie wyglądało. Jak moje święta? Odpoczęłam oglądając cały serial "Sherlock".Zostały mi jedynie dwa odcinki specjalne.Powiem jedno: Mistrzostwo! Fanką Sherlocka byłam od baardzo dawna, ale w wersji książkowej.Kinową wersję obejrzałam kilka lat temu i przyzwyczaiłam się do Roberta Downey Jr. jako Holmesa.Nie byłam pewna czy chcę zaczynać tę samą historię z innym aktorem, ale stwierdziłam, że dałam radę z podwójną zmianą aktora w "Komisarz Alex" to i dam radę w tym przypadku.Żałuję jednak, że tak długo zwlekałam.Benedict i jego głos to niezaprzeczalnie najlepszy materiał na detektywa stworzonego przez sir Doyle'a.Natomiast Andrew jest tak świetny w roli Moriartiego, że gdy oglądam pierwszy przypadkowy wywiad z nim to za każdym razem widzę Jima, który świetnie gra Andrew Scott'a :) Jestem ciekawa jakie Wy lubicie seriale.Dajcie mi znać w komentarzu.