I do not feel these Christmas & What about with healthy eating


Hej :) Jak przygotowania do świąt? :) Choć nie lubię śniegu i zimy to stwierdzam, że brak białego puchu na trawie sprawia, że tegorocznych świąt w ogóle nie czuję.Zgaduję, że wiele osób ma podobnie, czytając wiele tweetów na twitterze.Jest jeden powód dla którego nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia.Barszcz z uszkami - potrawa, którą od najmłodszych lat pochłaniałam w wielkich ilościach w Wigilię.Pewnie zapytacie co z moim zdrowym odżywianiem w święta? Stwierdziłam, że w tym czasie mogę sobie odpuścić i nie przejmować się pysznymi potrawami i ciastami.I właśnie dzięki temu narodziło się nowe postanowienie noworoczne.Od 1 stycznia zaczynam moje ,,zdrowe odżywianie'' z jeszcze większą motywacją i mam nadzieję i plany wytrwać w tym jak najdłużej.Za kilka miesięcy oczywiście jeśli chcielibyście mogę zrobić post o tym, gdyż wiem, że coraz więcej osób planuje w ten właśnie sposób zmienić swoje życie na lepsze :) Pewnie zapytacie dlaczego dopiero za kilka miesięcy? Mianowicie nie jestem jeszcze żadnym  ekspertem w tej dziedzinie i na pewno nim nie zostanę, lecz na pewno będę bardziej rozeznana w temacie i będę mogła dać więcej lepszych porad :) To chyba będzie na tyle.Do zobaczenia i widzimy się w następnym poście po świętach :)

WESOŁYCH ŚWIĄT




                                               Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl



Soon the holidays & New Years resolution & Coca Cola


Hej :) Pewnie niektórzy z Was od dzisiaj zaczynają przerwę świąteczną.Niestety ja należę do tych, którzy mają lekcje jeszcze w poniedziałek i wtorek.Na tegoroczne święta czekam z niecierpliwością, gdyż w końcu miałam okazję kupić prezenty dla mojej najbliższej rodziny :) Wczoraj mieliśmy dopiero na 12:35 a i tak się okazało, że nie mamy żadnych lekcji z powodu jasełek :) Dzisiaj natomiast zamiast 7 mieliśmy 5 lekcji.

We wtorek na Rynek Wielki w Zamościu przyjechała świąteczna ciężarówka Coca Coli i po godzinnym czekaniu w kolejce udało mi się otrzymać puszkę ze swoim imieniem i nazwiskiem.Zrobiłam kilka zdjęć telefonem i pokażę je w ,,specjalnym'' poście :)

Jednym z moich postanowień noworocznych jest lepsze prowadzenie bloga, gdyż ten rok był dla mnie trochę stresujący z powodu egzaminów gimnazjalnych i nowej szkoły, więc od stycznia zaczynam pisać częściej i postaram się zrobić kilka ,,innych'' postów.Na pewno przed świętami pojawi się jeszcze jedna notka typowo świąteczna i na pewno duuużo zdjęć w tym klimacie, gdyż jako praca domowa musimy zrobić 50 zdjęć :)




                                               Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl

Getting closer to the holidays and perfect gift


Hej :) Planowałam ten post bliżej Mikołajek, aby zachować ten nastrój, lecz myślę, że dwa dni po to nie tak daleko haha :) Nasze Mikołajki klasowe odbyły się w piątek i muszę od razu przyznać, że nigdy bym lepszego prezentu nie mogła sobie wymarzyć.Prezent dawałyśmy sobie wzajemnie z koleżanką, z którą już od rozpoczęcia roku siadłam w jednej ławce i tak jest do tej pory :) Świetnie się dogadujemy i spędzamy dosyć dużo czasu ze sobą gdy lekcje mamy aż do 16 :)No ale nie o tym chciałam pisać :) Prezent, który dostałam poza swoim cudownym wnętrzem już na zewnątrz był idealny.Przepiękne, wielkie pudełko zawiązane świąteczną wstążką, do której przyczepiona była koperta z moim imieniem i nazwiskiem, w której na dodatek była kartka świąteczna z Krainy Lodu i z płatkami śniegu, które wyleciały przy otwieraniu koperty.Pewnie każdy chce poznać co było w środku.Mianowicie trzy moje ulubione rzeczy.Pierwszą z nich był kryminał ,,Złudzenie'' mający prawie 600 stron oraz zestaw kosmetyków o przecudownym zapachu soczystej maliny.Trzeciej rzeczy nie ma na zdjęciu, gdyż musli, które dostałam było tak pyszne, że niestety nie doczekało się chwili, w której robiłam zdjęcia :) 


                                                  Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl


,,Flawia de Luce:Zatrute ciasteczko''


Hej :) Przychodzę dzisiaj do Was z długo zapowiadaną recenzją kryminału pt. ,,Flawia de Luce: Zatrute ciasteczko''.Jeśli jeszcze nie wiecie kocham wręcz czytać książki,a  w szczególności kryminały i gdy tylko przeczytałam opis z tyłu wiedziałam, że to książka stworzona wręcz dla mnie.Flawia de Luce to 11- letnia dziewczynka mieszkająca wraz z ojcem i dwoma siostrami.Pojawia się też kilka innych postaci, które w jakimś stopniu przyczyniają się do zwiększenia napięcia toczącej się fabuły.Najciekawsza akcja książki zaczyna się w momencie, w którym Flawia znajduje w ogródku trupa i postanawia sama rozwiązać przyczynę oraz zagadkę jego śmierci.Mogłabym długo pisać na temat tej książki, lecz nie chciałabym zdradzić wszystkich szczegółów :) Powiem tylko, że przeczytałam wiele kryminałów i powieści detektywistycznych, lecz nigdy nie natknęłam się na taki, w którym z pozoru zwykła 11- letnia dziewczynka posiada w domu labolatorium chemiczne oraz znajdując zwłoki postanawia znaleźć mordercę niczym Ojciec Mateusz :) Z ręką na sercu mogę ją Wam polecić i jeśli miałabym ją ocenić to (oczywiście) dałabym 10/10.

Mały sneak peak;
,,Ciemności panujące w szafie miały barwę skrzepniętej krwi.Wrzuciły mnie do środka i zamknęły drzwi na klucz.Oddychałam ciężko przez nos, próbując rozpaczliwie zachować spokój.Przy każdym wdechu liczyłam do dziesięciu, a przy wolnym wydechu do ośmiu.Na szczęście pakując mi knebel do ust, zostawił odkryte nozdrza.Mogłam swobodnie wciągać do płuc stęchłe, wilgotne powietrze.

Wpychałam paznokcie pod jedwabny szal, którym skrępowały mi ręce na plecach.Ponieważ jednak zawsze obgryzałam paznokcie do krwi, więc niewiele mi z tego przyszło.Chwała Bogu, że kiedy mnie krępowały, splotłam mocno palce! Odpychając je u nasady, mogłam rozepchnąć dłonie ściśnięte ciasnym węzłem''.


                                                 Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl

Post about nothing | lack of time | autumn blues



Hej :) Ten post planowałam kilka dni temu, lecz przez kilka ostatnich dni nie mam po prostu na nic czasu.Jestem przekonana, że większość z Was też tak czasami ma.Powoli staram się organizować czas, aby ze wszystkim się wyrobić, choć czasami jest to trudne, gdy wraca się o 16 ze szkoły.Przez ten czas od ostatniego postu nie wydarzyło się nic wartego uwagi, więc powiem tylko, że następny będzie o wiele ciekawszy a mianowicie będzie to recenzja niesamowitego kryminału :) Jestem teraz w trakcie czytania ,,Fala upału'' Richarda Castle'a i muszę przyznać, że jest równie ciekawa jak wspomniany ,,niesamowity kryminał'' haha :) Zapraszam Was teraz do obejrzenia zdjęć oraz klikania w moje linki społecznościowe na samym dole.Do następnego postu :)



                                                   Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl

Beauty sale | Belated halloween


Hej :) Dzisiejszy piątkowy dzień spędzam na stancji z powodu dni zawodów w mojej szkole.Mając tak idealną okazję wybrałam się do galerii, gdzie spędziłam 2,5 godziny kupując tylko kilka drobnych rzeczy :) Pewnie pokażę je w którymś z kolejnych postów jako mały dodatek lub ewentualnie zrobię notkę związaną tylko z haulem zakupowym.Oczywiście nie mogłam nie odwiedzić Rossmana, gdzie są 49% zniżki.Dzisiaj kupiłam kilka produktów do paznokci, a jutro planuję kupić czarną kredkę do oczu i tusz do rzęs.Kilka dni temu skończyłam czytać fenomenalny kryminał i za niedługo pojawi się jego recenzja, więc wyczekujcie uważnie :) Zdjęcia do dzisiejszego postu związane są jeszcze z Halloween, ale nie miałam niestety czasu 31 października, więc możecie je zobaczyć teraz :)

A Wy kupiłyście coś na promocji lub planujecie kupić? Dajcie znać w komentarzu :)



                                              Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl



Interesting situation | I love my photos | a little bit of my life


Hej wszystkim :) Pisząc ten post jestem w trakcie przerabiania moich najnowszych zdjęć i przyznam szczerze, że jestem tak strasznie z siebie zadowolona, gdyż wyszły niesamowicie.Robiłam je w sobotę i wyszło ich bardzo dużo, więc postanowiłam podzielić je na trzy posty.W szkolnych murach jestem w bardzo ciekawej sytuacji, gdyż jak się okazało moja nowa klasa zdążyła już się dowiedzieć, iż prowadzę bloga :) Prędzej czy później by się o tym dowiedzieli, więc mi to nie przeszkadza :) Nikt nie ,,wyjechał'' do mnie z ,,hejtem'' (jak to niestety było w gimnazjum), a nawet przeciwnie - dostałam kilka miłych słów z czego bardzo się cieszę :)

W moim życiu typowo prywatnym raczej nic ciekawego się nie wydarzyło, chociaż wczoraj jadąc na stancję wstąpiłam po zapasy zdrowej żywności i znalazłam coś idealnego na drugie śniadanie do szkoły.Jest to sałatka KLIK z pomidorkami daktylowymi, rukolą, mozzarellą oraz olejem rzepakowym z bazylią (z tego wymieniania zrobiłam się głodna :)).Kupiłam również bardzo miękki i ciepły sweterek, który na pewno zobaczycie na zdjęciach jak tylko pojadę na weekend do domu i zrobię zdjęcia (niestety na stancji nie mam za dobrych warunków na robienie zdjęć). Z okazji zbliżającego się halloween w czwartek w szkole robimy sesję zdjęciową w tym właśnie klimacie i przetrząsałam wczoraj całą galerię w poszukiwaniu kostiumu i znalazłam świetne przebranie.Mianowicie na czarnej do ziemi ,,sukienki'' jest szkielet człowieka.Czyli inaczej kościotrup :) + do tego maska zombie.Idealniej być nie może.W tym przebraniu będę miała na pewno dwie sesje: jedna w szkole, a drugą zrobię w domu na moim białym tle, na którym najczęściej je robię.A co u Was słychać?


Sweterek - Reserved

                                               Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl

The story of my choice | Half human half spectrum


Hej :) Chciałabym Was powitać w poście, w którym pojawią i pojawiać się będą zdjęcia studyjne robione na lekcjach praktycznych na profilu, na którym obecnie się znajduję.Nie chciałabym kolejny raz oznajmiać na jakim jestem, ale dla tych, którzy są tu pierwszy raz to jeszcze raz napiszę - fototechnik.Jestem przekonana, że większość z Was pierwszy raz o nim słyszy bo reakcja nauczycieli z gimnazjum była taka sama :) Od najmłodszych lat moje plany z zawodem były zmieniane dosyć często.Pamiętam, że gdy miałam kilka lat chciałam zostać pielęgniarką, w podstawówce - archeologiem i całkiem długo ten zawód miałam w głowie.Potem jednak z niego wyrosłam i na początku gimnazjum chciałam zostać stewardessą, niestety, gdy dowiedziałam się, że do tego zawodu trzeba umieć pływać od razu wyrzuciłam ten plan z głowy.Potem nastąpił czas o planach związanych z hotelarstwem, aby w końcu przerodziło się to w coś związanego z fotografią.Ten czas nastąpił w chwili, gdy zaczęłam prowadzić bloga.Coraz częściej wychodziłam na pobliskie pola czy łąki, aby zrobić zdjęcia do nowego postu i zostało mi to aż do teraz :) Co tydzień na zajęciach praktycznych robimy zdjęcia w studiu, w którym mamy do dyspozycji różnego rodzaju aparaty, oświetlenie czy tła.Kilka razy wychodziliśmy też do parku, więc i takie zdjęcia również się pojawią.Na dodatek również co tydzień musimy przynosić 15 zdjęć robionych na bieżąco, więc teraz z powodu braku zdjęć nie będę narzekać :) Wydaje mi się, że to byłoby na tyle jeśli chodzi o moją ,,historię'' związaną z zawodem, więc teraz zapraszam na obejrzenie kilku zdjęć z użyciem farby.



                                             Kontakt i współpraca: ksiazek1999@onet.pl
                                  Instagram | Ask.fm | Bloglovin' | zBLOGowani | Twitter | Google +