Tego jeszcze nie było: Sernik z brzoskwiniami


Jednym z moich postanowień na nowy rok było to, iż będę się zdrowiej odżywiać.Niestety gdy ma się mamę z zawodem kucharza jest to praktycznie niemożliwe, niestety :) Nigdy nie było na moim blogu żadnego przepisu i dlatego też  postanowiłam to zmienić i poniżej przedstawiam przepis na sernik z brzoskwiniami.Niby nic nadzwyczajnego, lecz po spróbowaniu chociażby jednego kawałka można się w nim zakochać 


- 3 szklanki mąki
- 1 i 3/4 szklanki cukru + 3 łyżki
- 7 jajek
- 1 i 1/2 kostki margaryny 
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 kg twarogu
- 1 puszka brzoskwiń
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego
- 1 opakowanie kisielu cytrynowego



Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 75 minut




Z mąki, 3 łyżek cukru, 5 żółtek, proszku do pieczenia i 1 kostki margaryny zagnieść ciasto.Połowę schłodzić, a resztą wylepić formę i piec w temp. 160°C ok. 15 min.


Pozostałą margarynę utrzeć z 3/4 szklanki cukru.Wbić 2 jajka oraz cały czas mieszając, dodawać zmielony twaróg i budyń.Dorzucić pokrojone brzoskwinie.Masę rozsmarować na upieczonym spodzie.5 białek ubić z resztą cukru i kisielem.Pianę wyłożyć na wierzch i posypać ją  startym, schłodzonym ciastem.Piec ok. 60 min. w temp. 180°C.




(ps. mam nadzieję, że taki ,,inny'' post przypadł Wam do gustu)






Ideas | Image processing | Winner


Zauważyłam, że bardzo dawno był post nie ,,lifestylowy'' i postanawiam to zmienić.Piszcie w komentarzach propozycje o czym chcielibyście przeczytać.Może być to Q & A, recenzja, fakty o mnie, ulubieńcy itp. Decyzja należy do Was.

W końcu zabrałam się za zrobienie zdjęć i pierwszy raz bardziej ,,pobawiłam się'' przy obróbce i koniec końców znalazłam przesłodkie serduszka, które moim zdaniem pasują do tła.Całą listę filtrów, kolorów, efektów, ramek, tekstur, nakładek i wiele więcej znajdziecie na: picmonkey.com


Jeśli chodzi o mijający tydzień to był niesamowity pod względem mojej pasji fotografowania.Zdjęcie mojego autorstwa ukazało się w Gazecie Zamojskiej.



Black and White


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
Hej
Z tygodnia na tydzień coraz bardziej zbliżam się do ferii, które zaczynają się w lutym w moim województwie.Zanim jednak to nastąpi mamy ostatnią w tej szkole zabawę choinkową, na której tańczymy poloneza.Mały stres oczywiście jest, ale mam nadzieję, że w moich pantofelkach (które pojawiły się w poście inspiracyjnym) nie złamię nogi :) Niestety jest wielka różnica pomiędzy zwykłym tańcem na parkiecie,a gdy idziesz w rzędzie jeden za drugim i jeszcze z partnerem za rękę.Nie obiecuję, że pojawią się w którejś notce zdjęcia z tego dnia, ale gdy znajdę choćby 5 minut to postaram się coś zrobić :) 


Mix photos - Zamość | Warsaw |...

(zdjęcie sprzed tygodnia)

Z powodu mojego przeziębienia postanowiłam nie robić zdjęć do dzisiejszej notki i zadowolić Was mieszanką zdjęć nawet sprzed kilku lat, gdyż okazało się, że nie wszystkie zdjęcia ujrzały światło dzienne.Niedawno przeglądając kilkaset zdjęć robionych gdy byłam jeszcze w podstawówce odkryłam, że nawet w tamtym czasie gdzie kompletnie nie wiedziałam co to jest ,,ostrość'' robiłam całkiem ,,ładne'' zdjęcia :) Niektóre z nich pochodzą też z tamtego roku, lecz nie pojawiły się w żadnej notce, gdyż nie pasowały mi tematycznie, a dzisiaj nadeszła ta chwila.

 Zamość - zoo 4x



Zamość - Rotunda


Zamość- Rotunda - Brama sprzed II wojny światowej


 Zamość - Brama Lwowska


Warszawa 4x


Zamość - park


Roztocze - las 3x


Little bit of Snow White, little bit of Sherlock Holmes...


Sobotnie popołudnie najlepiej jest spędzać na sesji zdjęciowej.Przekonałam się o tym dzisiaj.To jedyny dzień, w którym nie mam żadnych ważniejszych planów.Od rana szukałam czegoś co mogłabym założyć w porze zimowej.Mój wybór trafił na kurtkę, która strasznie przypomina mi strój Sherlocka Holmesa.Wpadłam na genialny pomysł zrekonstruowania całego outfitu, lecz po długich poszukiwaniach lupy(której nie znalazłam) stwierdziłam, że wielkie jabłko nie jest takie złe :).Jeśli chodzi o dwa warkocze to nie byłam do końca przekonana czy wpasują się w klimat.Wszystkie moje obawy zniknęły gdy zobaczyłam efekty.Mam nadzieję, że Wam też się spodobają :)


Zdjęcia: Niku Photography

Mix Inspirations


Chociaż już w środę do szkoły to osobiście cieszę się z tego powodu.Przez ten czas ponad 2 tygodni nabrałam nowych chęci do nauki i mam nadzieję, że nie miną po pierwszym dniu w szkole.Ustaliłam sobie co będę robić w jakich godzinach i myślę, że wpadnę w tą rutynę bo niestety mam tyle planów i rzeczy do zrobienia że i tak wszystko robię w ostatniej chwili.Dzisiejszy post chciałam aby był typowym postem inspiracyjnym ze zdjęć mojego autorstwa.Niestety nie do końca wiem czy aby wszystkie pasują do tej kategorii.Oceńcie sami :)