Just Gray


Hej :) Witam Was w ostatnim lub przedostatnim wakacyjnym poście.W tym roku nie robiłam serii back to school z prostego powodu.Druga klasa technikum nie wymaga wielu rzeczy i też ja sama takich nie potrzebuję.Planner, karteczki samoprzylepne, zakreślacze czy teczki oczywiście posiadam, ale są one ogólnodostępne i wszędzie takie same, więc taki post nie byłby ciekawy :) Jedyne DIY, które powtarzam z serii BTS to ,,Odśwież swój zeszyt'' z tamtego roku. LINK.Koniec wakacji zbliża się bardzo szybko lecz u mnie to nie koniec próbowania nowych rzeczy; podejmowania nowych, ciekawych decyzji czy robienia tego co chciałam zawsze spróbować, ale nie miałam odwagi.Takich rzeczy jest naprawdę sporo, ale dopóki nie dojdzie do ich realizacji nie będę wspominała na blogu.Zdałam sobie sprawę, że w końcu spełniam swoje dawne i niedawne marzenia,cele i życzę Wam tego samego - żebyście się realizowali, próbowali czegoś nowego i wyszli ze swojej strefy komfortu bo naprawdę warto :) Buziaki ♥

Zapraszam Was również na film.Pokazuje on sondę uliczną, w której Polacy są pytani o kulturę - ich preferencje i zainteresowania - oraz przedstawia program, dzięki któremu czytelnik będzie miał dostęp do swoich ulubionych książek, filmów i muzyki.

Ulubiona kultura w 120 sekund

W ostatnich dniach sierpnia w sondzie ulicznej zapytano Polaków o kulturę – o ich preferencje i zainteresowania. Nikt nie podejrzewał, co może zdarzyć się w ciągu dwóch minut. W ekspresowym tempie w centrum miasta wyrastały spersonalizowane oazy relaksu spełniające kulturalne marzenia. W ten sposób promowano nowy program lojalnościowy – Mój Empik.



Jedna dziennikarka, dwie lokalizacje, kilkudziesięciu szczęśliwców i kilkaset książek, filmów i płyt. Liczyły się tempo, intuicja i koordynacja. W jednej chwili Justyna Dżbik-Kluge zagadywała nieświadomego spacerowicza i pytała o kulturalne preferencje, a w kolejnej, za jego plecami ekipa techniczna aranżowała niezwykłą kulturalną przestrzeń. Na ruchliwym chodniku nagle pojawiał się regał zapełniony ulubionymi książkami, płytami i filmami danej osoby. Obok niego stawał domowy fotel i stolik. Z przenośnego odtwarzacza zaczynała płynąć muzyka ukochanych wykonawców.



Ekipa ukryta w busie dzięki przekazowi na żywo był w stanie w ciągu dwóch minut wybrać spośród kilkuset kulturalnych produktów wskazywane przez przechodniów jako ich ulubione. Następnie w ciągu kilkunastu sekund musiał je niepostrzeżenie umieścić za ich plecami. Ukrytym kamerom pozostawało rejestrować zaskoczenie i radość „ankietowanych”.


Akcja obrazuje sposób działania programu Mój Empik największej sieci dystrybuującej dobra kulturalne w Polsce. To nie tylko specjalne promocje i rabaty dostępne dla wszystkich posiadaczy karty, ale przede wszystkim spersonalizowana oferta – nowo uruchomiony program będzie zapamiętywać kulturalne preferencje i dostarczy „uszyte na miarę” promocje, zaproszenia i informacje. Jeśli na przykład ktoś często sięga po reportaże, to jako pierwszy dowie się o premierach tej kategorii, dostanie rabat na książki tego gatunku i zaproszenia na spotkania z ulubionymi autorami. Nie ma konieczności noszenia przy sobie karty plastikowej, ponieważ program jest kompatybilny z aplikacją mobilną i przy kasie można okazać kod widoczny na ekranie smartfona. Skończy się też problem gromadzenia paragonów – zwrotu bądź wymiany produktów będzie można dokonać na podstawie historii zakupów zarejestrowanej na karcie. Co ważne, jeśli przystępując do programu pokażemy kasjerowi kartę z poprzedniego systemu lojalnościowego, zakupy zachowają ciągłość i szybciej zostaną dopasowane do nas osobiste propozycje. W ciągu pierwszych 4 dni w nowym programie lojalnościowym Empiku zarejestrowało się już 60 tysięcy osób.




Beautiful Photos At Sunset



Przez bloga zauważam jak ten czas szybko leci.Wydaje mi się, że przecież dopiero napisałam nowego posta a tymczasem mija ponad tydzień.Też tak macie? Tak samo jest z wakacjami - pamiętam zakończenie roku jakby to było wczoraj a mamy już 18 sierpień.Co robiłam przez 3/4 tego czasu? Jeszcze nigdy w ciągu niecałych 2 miesięcy nie byłam na tylu koncertach co w tym roku.(Znowu piszę o koncertach hahah :))Najlepsze jest to, że wiele z nich było spontanicznych i naprawdę fajnie spędzonych w gronie znajomych.Jeden chyba zapamiętam na długo gdzie szukaliśmy się około godziny pomiędzy kilkoma tysiącami ludzi i bez możliwości kontaktu z powodu ,,dziwnego'' zasięgu :) Właśnie na tym koncercie był m.in. Enej, więc jak tylko będę mieć gotowe zdjęcia to je wstawię :) Choć wakacje się jeszcze nie skończyły to już mogę stwierdzić, że to były jedne z najlepszych jak do tej pory.Mam nadzieję, że u Was jest podobnie :) Dajcie znać :)


Miss Skafandra 2016


Post na temat Miss Skafandra miał pojawić się dużo później, lecz stwierdziłam, że zdjęcia z dwóch sesji nie będą ładnie wyglądać w jednej notce.Nie wiem od czego zacząć, więc może zacznę od początku :)

O konkursie słyszałam już rok temu, lecz aby wziąć w nim udział trzeba chodzić do szkoły ponadgimnazjalnej.Gdy zaczęłam chodzić do Ekonomika stwierdziłam ,że będzie to ciekawa przygoda i długo się nie wahałam, aby się zgłosić.Powiedziałam o udziale kilku osobom, które polubiły i udostępniły zdjęcie i tym samym coraz więcej osób dowiedziało się o tym.Wiele osób z klasy, ze szkoły czy całkiem mi nieznanych postanowiło zagłosować na mnie, wierzyło we mnie i za to jestem im wszystkim wdzięczna bo gdyby nie oni nie osiągnęłabym tego wszystkiego :) Konkurs trwał od 2 kwietnia do 6 maja.Po ogłoszeniu wyników dostałam wiele wiadomości z gratulacjami (nawet kwiaty ♥).Byłam po prostu szczęśliwa.Jeśli chodzi o koronację (13 maja) to z dnia na dzień ogarniał mnie większy stres, oczywiście taki pozytywny :) Przed koronacją razem z przyjaciółką spotkałyśmy się z redaktorem Skafandra, aby następnie udać się na Rynek Wielki.Po koronacji miał odbyć się koncert, więc scena z tyłu była ogrodzona barierkami.Zostałam za nie zaprowadzona i czekałam przy kilkunastu ochroniarzach, którzy czekali na zespół.Gdy zrobiło się chłodniej zostałam zaproszona do ,,backstage szatni'' (nie wiem jak to nazwać :)), gdzie poznałam I Vicemiss oraz Miss PWSZ.Bardzo miłe dziewczyny :).Po krótkim oczekiwaniu nadszedł moment, w którym miałyśmy wyjść na scenę.Gdy prowadzący zaczęli witać przybyłych my staliśmy na backstage sceny.Najgorsze było oczekiwanie.Emocje opadły dopiero wtedy, gdy wyszłam na scenę.Przybyłych osób nie było, lecz od zawsze występowałam w szkole, więc stres zawsze mi mija w trakcie :) Później wszystko potoczyło się bardzo szybko.Jeśli chodzi o vouchery to została mi jeszcze sesja zdjęciowa oraz obiad :) Jest pewne, że zamówię sałatkę ♥ (mogłabym je jeść codziennie).



Myślę, że w skrócie opowiedziałam jak to wyglądało z mojej perspektywy i mam nadzieję, że taki ,,inny'' post Wam się spodoba.Dajcie znać w komentarzu czy też braliście udział w konkursach a jak tak to jakich :)