Szturm Twierdzy Zamość 2017

18:54


Hej ♥ Postanowiłam delikatnie zróżnicować tematykę postów i zdecydowałam, że skoro mam fotoreportaż z ciekawego wydarzenia to podzielę się nim z Wami. Szturm Twierdzy Zamość 2017 odbył się w dniach 26 - 28 maja. Głównym powodem tworzenia tego fotoreportażu były zajęcia zawodowe, z których ostatecznie dostałam 6 na świadectwie. To były niesamowite 3 dni, w których mogliśmy przenieść się do XVII - wiecznego Zamościa. Ja na dodatek poznałam kilka świetnych osób z grup rekonstrukcyjnych, gdyż ostatniego dnia wracając ze strony obozu na rynek mijałam Kozaków, którzy zatrzymali mnie i powiedzieli, że biorą mnie do niewoli ;) Zaprowadzili mnie do obozu i zostałam ich Jasyrem. Panowie z innych grup rekonstrukcyjnych oprowadzili mnie i miałam możliwość zrobienia zdjęć do mojego fotoreportażu. Oglądając zdjęcia będziecie mogli zauważyć różnicę: zdjęcia z obozu, gdzie nie było turystów, a zdjęcia z rynku czy też bitew gdzie nie miałam przepustki i nie mogłam poruszać się swobodnie między rekonstruktorami (zdjęcia z obozu i rynku są wymieszane). Uprzedzam, że zdjęć nie jest mało, ale mam nadzieję, że Was zaciekawią ;)
Oblężenie Zamościa miało miejsce podczas powstania Chmielnickiego w 1648 roku.
Na przełomie października i listopada kozacka armia podeszła pod Zamość. Bohdan Chmielnicki podjął próbę zdobycia tego miasta - twierdzy, ale bez wiary w sukces. W I połowie XVII w. Zamość był najnowocześniejszą i najpotężniejszą twierdzą w Rzeczypospolitej i Europie Wschodniej. Okalały go potężne fortyfikacje z licznymi bastionami. O stan techniczny murów, artylerii oraz liczebność załogi stale dbał Jan Sobiepan Zamoyski - III Ordynat Zamojski ( a także szwagier Jeremiego Wiśniowieckiego).
Siły najeźdźców szacowano na kilkanaście tysięcy ludzi. Twierdzy broniło około 4700 ludzi (w tym 2100 piechoty, 200 rajtarów, 1400 szlachty i 1000 mieszczan) pod dowództwem kasztelana elbląskiego Ludwika Wejhera i margrabiego Władysława Myszkowskiego. W mieście schroniło się wielu uciekinierów z okolicznych wsi i miasteczek, a nawet z Rusi, Podola i Wołynia. Podczas oblężenia uwidoczniła się wada konstrukcyjna twierdzy. Kozacy przekopali groblę szczebrzeską i spuścili wodę ze stawu, odsłaniając południową część fortyfikacji. Zmusiło to obrońców do skoncentrowania na tym odcinku dużych sił. Bohdan Chmielnicki nie miał jednak dużych dział pozwalających na zdobycie Zamościa szturmem, poza tym zbliżała się zima, do której oblegający nie byli przygotowani. Natomiast obrońcy nie mogli liczyć na odsiecz, nie posiadali także dostatecznej ilości żywności niezbędnej do wykarmienia załogi i ludności, która szukała schronienia za murami twierdzy. Dlatego już po 17 dniach zawarto korzystny dla obu stron układ o wypłaceniu przez zamościan okupu.
Źródło: http://bit.ly/2uytMzt    


You Might Also Like

4 komentarze

  1. Relacja cudowna a zdjęcia są niesamowite! Najwieksze wrażenie robią chyba te nocne(?)gdzie idealnie wygladają posród ognia!


    Www.strong-power.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia ;) Ja ogromnie się cieszę, że istnieją grupy rekonstrukcyjne, dzięki nim nauka historii nie musi być tak nudna :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)
Obraźliwe komentarze zostaną usunięte.
Zakaz kopiowania!